Stypendium szkoleniowe z urzędu pracy przysługuje przede wszystkim osobie bezrobotnej skierowanej na szkolenie przez powiatowy urząd pracy. Standardowo wynosi 120% zasiłku dla bezrobotnych, czyli obecnie 2 066,30 zł brutto miesięcznie, jeśli szkolenie obejmuje co najmniej 150 godzin w miesiącu. Przy mniejszej liczbie godzin kwota jest liczona proporcjonalnie, ale nie może spaść poniżej 20% zasiłku, czyli 344,40 zł brutto. Dla wielu osób to ważna informacja, bo samo skierowanie na kurs nie oznacza jeszcze automatycznie prawa do pieniędzy. W praktyce kluczowe są trzy rzeczy: status osoby bezrobotnej, skierowanie z urzędu pracy oraz rzeczywisty udział w szkoleniu. Poniżej wyjaśniam to jasno, bez urzędniczego języka.

Kto dostaje stypendium szkoleniowe z urzędu pracy?
Najprostsza odpowiedź brzmi: bezrobotny, który został skierowany na szkolenie przez powiatowy urząd pracy. Portal publicznych służb zatrudnienia wprost wskazuje, że to właśnie bezrobotny odbywający szkolenie otrzymuje co miesiąc stypendium szkoleniowe.
To ważne rozróżnienie, bo urząd pracy może finansować szkolenia także dla niektórych poszukujących pracy, ale samo stypendium szkoleniowe nie przysługuje każdej osobie kierowanej na kurs. Potwierdzają to materiały urzędów pracy publikowane w systemie praca.gov.pl, gdzie wskazano wprost, że osobie poszukującej pracy skierowanej na szkolenie stypendium nie przysługuje.
Ile wynosi stypendium szkoleniowe w 2026 roku?
Aktualna wysokość zasiłku dla bezrobotnych od 1 czerwca 2025 r. wynosi 1 721,90 zł brutto przez pierwsze 90 dni prawa do zasiłku oraz 1 352,20 zł brutto w kolejnych dniach. Jednocześnie urzędy pracy publikują aktualne stawki i wskazują, że stypendium szkoleniowe wynosi 2 066,30 zł brutto miesięcznie, czyli 120% podstawowej kwoty zasiłku.
Jeżeli szkolenie w danym miesiącu ma mniej niż 150 godzin, stypendium jest obniżane proporcjonalnie. Nadal jednak nie może być niższe niż 20% zasiłku, co obecnie daje 344,40 zł brutto.
Kiedy przysługuje pełne 120% zasiłku?
Pełne stypendium szkoleniowe przysługuje wtedy, gdy miesięczny wymiar godzin szkolenia wynosi co najmniej 150 godzin. To jest podstawowy próg, od którego urząd wypłaca pełną stawkę.
Jeżeli kurs trwa krócej w skali miesiąca, urząd nie odbiera prawa do świadczenia całkowicie, ale pomniejsza je proporcjonalnie. Dzięki temu osoba szkoląca się nadal dostaje wsparcie finansowe, nawet przy krótszym kursie.
Czy trzeba mieć skierowanie z urzędu pracy?
Tak, i to jest warunek podstawowy. Starosta, działając przez powiatowy urząd pracy, finansuje szkolenie i wydaje skierowanie bezrobotnemu albo poszukującemu pracy. Jednak samo prawo do stypendium wynika już z tego, że bezrobotny odbywa szkolenie na podstawie takiego skierowania.
W praktyce oznacza to jedno: jeśli ktoś zapisze się na kurs samodzielnie, bez formalnego skierowania z PUP, nie mówimy o stypendium szkoleniowym z urzędu pracy.
Czy poszukujący pracy też dostanie stypendium szkoleniowe?
Co do zasady nie. Osoba poszukująca pracy może w określonych przypadkach otrzymać finansowanie szkolenia, ale nie oznacza to automatycznie prawa do stypendium. W materiałach opublikowanych w serwisie praca.gov.pl wskazano wprost, że osobie poszukującej pracy skierowanej na szkolenie stypendium nie przysługuje.
To jeden z najczęściej mylonych punktów. Wiele osób zakłada, że skoro urząd opłaca kurs, to wypłaca też świadczenie. Tymczasem z punktu widzenia przepisów są to dwie różne sprawy.
Co się dzieje, gdy w trakcie szkolenia podejmiesz pracę?
Jeżeli bezrobotny w trakcie szkolenia podejmie zatrudnienie, inną pracę zarobkową albo działalność gospodarczą, może kontynuować szkolenie. W takim przypadku przysługuje mu stypendium w wysokości 20% zasiłku, i to niezależnie od liczby godzin szkolenia do dnia zakończenia kursu.
To dobra wiadomość dla osób, które znalazły pracę szybciej, niż kończy się kurs. Nie muszą automatycznie rezygnować ze szkolenia ani zwracać kosztów tylko dlatego, że ich sytuacja zawodowa się poprawiła.
Czy na zwolnieniu lekarskim nadal dostaje się stypendium?
Tak, ale w niższej wysokości. Za okres udokumentowanej niezdolności do pracy bezrobotny zachowuje prawo do stypendium w wysokości 50% kwoty stypendium. Przy obecnej pełnej stawce 2 066,30 zł oznacza to 1 033,15 zł brutto po zaokrągleniu do grosza.
To rozwiązanie ma sens praktyczny. Jeśli ktoś zachoruje w trakcie kursu, nie traci całego wsparcia finansowego, ale urząd obniża wypłatę do połowy należnej kwoty.
Czy podczas pobierania stypendium szkoleniowego przysługuje zasiłek dla bezrobotnych?
Nie. W okresie pobierania stypendium szkoleniowego zasiłek dla bezrobotnych nie przysługuje. Urząd nie wypłaca więc obu świadczeń równocześnie za ten sam okres.
Dla większości osób nie jest to jednak niekorzystne, bo pełne stypendium szkoleniowe jest wyższe niż sam podstawowy zasiłek.
Co grozi za nieukończenie szkolenia z własnej winy?
Jeżeli osoba skierowana na szkolenie nie ukończy go z własnej winy, urząd może zażądać zwrotu kosztów szkolenia. Dodatkowo dochodzi do wyrejestrowania z urzędu pracy na określony czas: 120 dni przy pierwszym przerwaniu, 180 dni przy drugim i 270 dni przy trzecim oraz każdym kolejnym.
Wyjątek dotyczy sytuacji, gdy szkolenie zostało przerwane z powodu podjęcia pracy, innej pracy zarobkowej albo działalności gospodarczej. Wtedy zwrot kosztów co do zasady nie jest wymagany.
Jak dostać stypendium szkoleniowe z urzędu pracy?
Najczęściej wygląda to tak: najpierw trzeba mieć status osoby bezrobotnej, potem uzyskać skierowanie na szkolenie z PUP, a następnie faktycznie uczestniczyć w kursie. Samo stypendium nie jest osobnym świadczeniem przyznawanym „na wniosek obok szkolenia”, tylko wynika z uczestnictwa w szkoleniu finansowanym przez urząd.
Warto też pamiętać, że starosta może sfinansować szkolenie do wysokości 300% przeciętnego wynagrodzenia, ale to limit dotyczący kosztu szkolenia, a nie wysokości stypendium. To dwa różne elementy wsparcia.
